Jeśli zastanawiasz się, czy tworzenie treści można nazwać content marketingiem oraz co dokładnie kryje się pod tym pojęciem, ten materiał pomoże Ci rozwiać wszelkie wątpliwości.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • czym jest content marketing i z czego się składa,
  • jakie elementy wchodzą w strategię content marketingową,
  • czy opracowanie planu dystrybucji i promocji treści jest konieczne?

Najważniejszy cel content marketingu

Zanim odpowiemy sobie na pytanie czym content marketing jest, warto zastanowić się nad tym, czym nie jest. A z pewnością nie jest pisaniem tekstów nastawionych wyłącznie na sprzedaż ani manipulacją. Jego celem nie jest wzbudzenie fałszywej potrzeby w potencjalnym kliencie. Content marketing nie jest też publikowaniem treści byle jakich, byle jak i byle gdzie.

Czym więc jest?

Nadrzędnym celem marketingu treści jest budowanie wiernej społeczności wokół swojej marki. Wydaje się proste? Wcale takie nie jest. Przekonała się o tym niemal każda firma, która nie dostrzegła, że czasy, gdy wystarczyło napisać świetny tekst marketingowy, aby zdobyć rzesze klientów, bezpowrotnie minęły. Dzisiaj, aby zdobyć i – co ważniejsze – zlojalizować klientów, trzeba się o wiele bardziej wysilić.

Twoje działania powinny być zatem nakierowane na przyciągniecie uwagi potencjalnych klientów i poprzez kreowanie pozytywnych doświadczeń, nawiązanie
z nimi relacji.

Nie osiągniesz tego, jeżeli nie będziesz na bieżąco słuchać swoich odbiorców i dążyć do tego, aby zaspokajać ich potrzeby. Jednym z najważniejszych elementów content marketingu jest więc dialog z klientami. Dzięki temu, że będziesz śledzić ich zachowania, wyciągać wnioski oraz wdrażać je w swoich kolejnych treściach, zbudujesz sieć lojalnych ambasadorów swojej marki. To nie są działania nastawione na szybką korzyść, a na długofalowe relacje.

Elementy strategii content marketingowej

Zanim jednak przystąpisz do rozmowy z klientami, dobrze się do niej przygotuj. Potrzebna ci będzie strategia, na którą złożyć się musi wiele elementów. Dopiero zastosowanie ich wszystkich pozwoli ci osiągnąć długoterminowe cele biznesowe.

Na strategię marketingu treści składa się pięć czynników:

  • określenie celów biznesowych oraz grup docelowych,
  • budowa angażujących treści, które zaspokoją potrzeby twoich odbiorców,
  • optymalizacja treści pod kątem SEO oraz link building,
  • dystrybucja ich w mediach społecznościowych,
  • mierzenie efektów i wyciąganie wniosków.

W pierwszej kolejności zastanów się nad celami i motywacjami, dla których tworzysz content. Tylko jasno sprecyzowane, mierzalne i jednocześnie realne cele pozwolą Ci wcielić w życie twoje plany i zamierzenia.

To może być m.in.:

  • konkretna liczba pozyskanych nowych klientów w I kwartale,
  • ilość potencjalnych klientów, do których chcesz dotrzeć w ciągu najbliższego miesiąca,
  • wzrost sprzedaży twojego produktu,
  • dwukrotnie większy ruchu na stronie, niż w ubiegłym kwartale,
  • zwiększona liczba nowych subskrypcji kanału na YouTube,
  • podwojona ilość pobrań e-booka w stosunku do ubiegłego miesiąca, itp.

Zweryfikuj, na czym ci najbardziej zależy. Kiedy to ustalisz, zastanów się, dla kogo będziesz tworzyć content. Zbuduj persony, które będą przedstawicielami twoich grup docelowych. Dzięki nim łatwiej ci będzie tworzyć treści odpowiadające na ich realne potrzeby.

Wiesz już, co chcesz osiągnąć i wiesz, dla kogo będziesz pisać. Czas, abyś skoncentrował się na wartościowych treściach. Zarówno twój czytelnik, jak i Google, wyżej cenią sobie teksty ciekawe, unikalne i jednocześnie dobrze sformatowane oraz łatwe w odbiorze. O zasadach webwritingu możesz więcej przeczytać w moim poprzednim artykule. Pomyśl również o częstotliwości publikacji oraz formacie – może zamiast pisać, zaczniesz tworzyć podcasty lub video?

Buduj relacje

Za pomocą ukierunkowanych treści, buduj relacje ze swoimi odbiorcami. Moim faworytem w tej dziedzinie jest niezastąpiony Paweł Tkaczyk. Jego newslettery zawsze wzbudzają uśmiech na mojej twarzy. Nie rażą nachalnością, utrzymane są
w przyjemnym, serdecznym tonie. Za każdym razem otwieram je z ogromną przyjemnością i klikam we wszystko, co mi Paweł w nich podrzuca. Uważam, że jest on niekwestionowanym mistrzem w budowaniu relacji za pomocą newsletterów. Co powoduje, że tak go odbieram?

  • Pozytywne doświadczenie, jakie gwarantuje swoim odbiorcom,
  • linki do ciekawych, inspirujących treści (które de facto sam tworzy),
  • przyjazny ton komunikacji – bez nadęcia i manipulacji,
  • personalizacja – Paweł w swoich newsletterach pisze do mnie po imieniu oraz serdecznie się ze mną wita i żegna (spokojnie, mam świadomość że to bot odwala całą robotę),
  • wyróżniająca się kolorystyka oraz grafika. Newsletterów Pawła nie sposób pomylić z czymkolwiek innym! Zresztą, zobaczcie sami:
Pierwszy wycinek newslettera od Pawła - tak się tworzy content marketing
Pierwszy wycinek newslettera od Pawła
Drugi wycinek newslettera od Pawła  - tak się tworzy content marketing
Drugi wycinek newslettera od Pawła
I trzeci wycinek newslettera od Pawła -  tak się tworzy content marketing
I trzeci wycinek newslettera od Pawła

Bierz zatem przykład z Pawła i traktuj swoich odbiorców, jak przyjaciół. Spraw, by czekali na twój newsletter, podcast lub artykuł jak na odcinek ulubionego serialu 🙂

Zadbaj o SEO

Jeśli zajmujesz się webwritingiem, copywritingiem lub content marketingiem, podstawy SEO (Search Engine Optimization) z pewnością są ci dobrze znane. Jeżeli jednak dopiero zaczynasz swoją przygodę z marketingiem treści, pozwól, że przedstawię ci kilka wskazówek, z których sama korzystam.

Tekst, który tworzysz, nawet jeśli jest unikalny i świetny jakościowo, nie spowoduje, że twój serwis osiągnie wysokie pozycje w Google. Niestety, algorytmy i roboty wyszukiwarek internetowych to wymagające potwory dzisiejszych czasów. Aby sprostać ich wymaganiom, trzeba się postarać.

Jak więc zadbać o odpowiednią optymalizację techniczną?

  1. Dopilnuj, aby twój serwis skupiony był wokół najwyżej kilku motywów przewodnich. Im bardziej go rozbudujesz o kolejne, niepowiązane ze sobą tematy, tym algorytmy Google będą miały większy problem z klasyfikacją twojego serwisu. Najlepiej pozycjonowane są strony monotematyczne. Oceń, które tematy najlepiej odpowiadają na potrzeby twoich odbiorców i twórz treści skupione wokół nich.
  2. Zaplanuj budowę każdego artykułu opartą na słowach kluczowych. Są to odpowiedzi na zapytania internautów. Skorzystaj z takich narzędzi jak Answear The Public lub Senuto. Przeanalizuj też widoczność swojej strony za pomocą Google Search Console.
  3. Sprawdź, czy w adresach i tytułach twoich podstron znajdują się frazy kluczowe oraz czy w wyszukiwarce pojawiają się wszystkie te podstrony, na których najbardziej ci zależy. Ustal też, na jakie frazy kluczowe twoja strona jest widoczna.

Twórz linki

Zbuduj przewagę konkurencyjną stosując link buiding. W mojej ocenie to najtrudniejsze zadanie, ponieważ nie zależy w całości od ciebie. To, czy ktoś uznał twój tekst za wartościowy i postanowił się nim podzielić ma oczywiście związek
z faktem, czy cechuje go wysoka jakość i czy zadbałeś o jego przyjazną formę. Decyzja jednak należy do czytelnika – albo uzna, że warto się nim podzielić ze światem, albo nie. Oczywiście samemu też możesz budować link buiding i spamować wszelkie fora czy komentarze na blogach. Ja jednak takiego sposobu autopromocji nie polecam. Realne korzyści natomiast możesz uzyskać umieszczając gościnny wpis na blogu innego autora – w takiej sytuacji link do twojej strony jest wręcz wskazany.

Wykorzystaj potencjał drzemiący w linkowaniu wewnętrznym. Umieszczaj linki
w swoich tekstach do innych, podobnych tematycznie, ale w obrębie jednej (twojej) strony. Dzięki takiemu działaniu jesteś w stanie podnieść ich wartość “w oczach” wyszukiwarek. Google coraz silniejszy naciska kładzie bowiem na jakość, niż ilość.

Promuj swoje teksty

Bardzo ważnym elementem strategii content marketingowej jest budowanie swojej tożsamości w mediach społecznościowych. Ustal, z jakich mediów korzystają twoi odbiorcy. Gdzie są twoi potencjalni klienci? Do kogo kierujesz swój przekaz? Nie musisz zaistnieć we wszystkich social mediach – wybierz jeden, dwa kanały, które najbardziej ci odpowiadają.

Zaplanuj konkretne działania – stwórz planner publikacji na najbliższy miesiąc. Ustal konkretne daty i tematyki postów. Zadbaj też o spójność przekazu. Niech to nie będą przypadkowe treści – spójność to nie kwestia przypadku, a zaplanowany schemat. Spójrz, jak robią to inni i inspiruj się. Jeżeli zdecydujesz się zaistnieć w kilku social media, nie kopiuj wszędzie tego samego contentu, ale też nie twórz czegoś zupełnie innego – dostosuj swoje publikacje pod specyfikę każdej platformy. Spójrz na poniższy przykład – przepiękne, estetyczne i utrzymane w jednolitym klimacie zdjęcia powodują, że odbieramy je jako spójną całość. Marka Medicine prowadzi kampanię w kilku mediach społecznościowych, wszędzie jednak dba o zachowanie podobnej kolorystyki i klimatu swoich fotografii.

Przykład estetycznej komunikacji
Screen z fanpage’u Medicine
Źródło: www.instagram.com/wearmedicine/

Mierz efekty, wyciągaj wnioski

Ostatnim krokiem strategii jest pomiar i analiza danych oraz wyłonienie przestrzeni do poprawy. Content marketing bez tych działań nie ma prawa bytu. Analiza
i monitoring tego, co służy budowie wiernej społeczności wokół twojej marki i tego, co należy poprawić, pomoże ci optymalizować czynności, a tym samym dążyć do realizacji twoich planów.

Skuteczność strategii contentowej zależy bowiem od stopnia realizacji twoich celów.

Jeżeli nie udało ci się ich osiągnąć, zastanów się, dlaczego twoje dotychczasowe działania nie przyniosły spodziewanych efektów? Może wystarczy zmienić jeden element? Pomyśl, czy jest coś, co jesteś w stanie od razu poprawić? Co możesz zmienić lub ulepszyć? A może po prostu cele, które sobie wyznaczyłeś, były zbyt ambitne i nieosiągalne? Ważna jest twoja świadomość, który element strategii nie zadziałał oraz chęć implementowania wniosków w kolejnych działaniach.

Ten artykuł oczywiście nie wyjaśnia całej istoty content marketingu. Mam jednak nadzieję, że pomoże ci zrozumieć czym się ona charakteryzuje i z jakich składa się elementów. A może spowoduje, że zrewidujesz swoją dotychczasową strategię content marketingową i zoptymalizujesz działania? Życzę ci, aby przyniosły ci one tysiące lojalnych i wiernych klientów! 🙂

2 komentarze

  1. Avatar
    Patrycja Klakus

    Cześć! Przede wszystkim – prawdziwe. Dzięki za wizytę! 🙂

Write A Comment